piątek, 6 grudnia 2019

homoseksualizm jest normalną formą predyspozycji seksualnej

Czy Episkopat Polski nadal znajduje się w pełnej łączności z Episkopatem Niemiec?

https://www.dbk.de/nc/presse/aktuelles/meldung/fachkonsultation-die-sexualitaet-des-menschen/detail/

Komisja ds. Małżeństwa i Rodziny Konferencji Biskupów Niemieckich przeprowadziła specjalistyczne konsultacje na temat "Seksualności człowieka - jak dyskutować naukowo - teologicznie i oceniać kościelnie", które zakończyły się wczoraj wieczorem (4 grudnia 2019 r.) w Berlinie. Punktem wyjścia do konsultacji jest Synodalna Droga Kościoła w Niemczech. Już w fazie przygotowawczej istniało forum, które zajmowało się kwestiami moralności seksualnej. W ramach tych konsultacji Komisja chciała wnieść wkład w dyskusję na ten temat z seksualno-medycznego, teologiczno-antropologicznego i moralno-teologicznego punktu widzenia oraz z punktu widzenia władz kościelnych zajmujących się nauczaniem o moralności seksualnej, a także rzucić światło na historię i tło katolickiej doktryny seksualnej. Spotkanie w Berlinie zostało zorganizowane we współpracy z berlińskim Instytutem Etyki i Polityki Chrześcijańskiej (ICEP) pod kierownictwem prof. dr Andreasa Lob-Hüdepohla. W spotkaniu wzięli udział m.in. arcybiskup dr Heiner Koch (Berlin), biskup dr Franz-Josef Bode (Osnabrück), biskup Wolfgang Ipolt (Görlitz), biskup dr Peter Kohlgraf (Moguncja) oraz kilku biskupów pomocniczych z Komisji Wyznaniowych i Rodzinnych, którzy dyskutowali z lekarzami seksualnymi, teologami moralnymi, dogmatystami i prawnikami kościelnymi.

Przewodniczący Komisji Rodzinnej, arcybiskup dr Heiner Koch, podkreślił, że Droga Synodalna powinna być rozpoczęta bez uprzedzeń i bez już ustalonych stanowisk, ale w żadnym wypadku bez znajomości stanu nauki. Panuje zgoda co do tego, że ludzka seksualność obejmuje wymiar pożądania, reprodukcji i relacji. Zgodzono się również, że preferencje seksualne człowieka wyrażają się w okresie dojrzewania i zakładają orientację hetero- lub homoseksualną. Oba należą do normalnych form predyspozycji seksualnych, które nie mogą lub nie powinny być zmieniane przez żadną specyficzną socjalizację. W refleksji Kościoła oznacza to, że należy odrzucić wszelkie formy dyskryminacji osób homoseksualnych, ponieważ od dawna domagał się tego autorytet nauczycielski i jest to wyraźnie podkreślone przez papieża Franciszka w liście postsynodalnym Amoris laetitia. Kontrowersyjne było jednak pytanie, czy zakaz praktyk homoseksualnych utrzymywany przez Urząd Nauczycielski [Kościoła] jest jeszcze aktualny (w oryginale: zeitgemäß - do pogodzenia ze wspólczesnością), a także pytanie o dopuszczalność stosowania sztucznych środków antykoncepcyjnych w małżeństwie i w związkach niemałżeńskich.

Dwóch członków grupy ds. języka niemieckiego Synodu Biskupów Rzymskiego z października 2015 r., arcybiskup Koch i biskup Bode, podkreśliło znaczenie solidnej dyskusji wspieranej przez nauki humanistyczne i teologię oraz podkreśliło zauważalny już rozwój dokrtyny w Amoris laetitia. W ten sposób relacja seksualna po rozwodzie i ponownym małżeństwie nie była już klasyfikowana jako grzech ciężki, a zatem nie przewidywano ogólnego wykluczenia z przyjęcia Eucharystii.

Wyniki konsultacji eksperckich wpłyną na forum Drogi Synodalnej "Żyć w udanych relacjach - żyć miłością w seksualności i partnerstwie", które rozpocznie swoją pracę w lutym 2020 roku.


środa, 4 grudnia 2019

Nici z beatyfikacji

Stolica Apostolska nakazała odłożyć planowaną beatyfikację Piotra Jana Fultona Sheena. Na kiedy? Nie wiadomo. Dlaczego? Też nie wiadomo.
Podejrzewamy, że dlatego, że On masowo nawracał innowierców na katolicyzm, a to jest przecież zabronione, grzech śmiertelny i wogóle.

niedziela, 1 grudnia 2019

50 lat Novus Ordo Missae

Dziś Pierwsza Niedziela Adwentu.

50 lat temu, również w pierwszą niedzielę Adwentu do krwiobiegu Kościoła podłączono trującą kroplówkę o nazwie Novus Ordo Missae. Nowy Obrzęd Mszy. Jakie były skutki tej tragicznej operacji - każdy chyba widzi, słyszy i czuje. Aż dziwne, że Kościół Posoborowy nie świętuje tej okrągłej rocznicy zwycięstwa nad "trydenckim" "wstecznictwem" i łacińskim "ciemnogrodem". Czyżby się wstydził, że "nie wyszło"? Jak na razie rozgląda się wokoło mamrocząc pod nosem "co by tu jeszcze spieprzyć, panowie..."

Drodzy Czytelnicy - trzymajcie się kapłanów wyznających Wiarę katolicką! Trzymajcie się Mszy Świętej Wszechczasów! Trzymajcie się Tradycji i odwiecznego nauczania katolickiego. Tam, gdzie ono jest, tam jest Prawda i Życie. Skoro wykarmiły przez wieki tylu świętych i błogosławionych, to i nas wykarmią. Żywność modyfikowaną genetycznie pozostawmy liturgicznym i teologicznym eksperymentatorom i pseudonaukowcom. Niech jedzą, co stworzyli i się zachwycają, wbrew logice i zmysłom. Niech posoborowie zdycha. My szukajmy katolickich kapłanów, prośmy ich i róbmy swoje.

Swoje, czyli nasze wspólne, katolickie, odwieczne, tradycyjne.

Aż przyjdzie Jego królestwo.


sobota, 30 listopada 2019

Wszyscy zapłacimy za pornozabawy księży pedofilów

https://www.tygodnikpowszechny.pl/kosciol-zobowiazal-sie-pomagac-ofiarom-pedofilii-161253

Po burzliwych obradach biskupi podczas 385. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze zatwierdzili zarząd i radę Fundacji Świętego Józefa, która ma finansowo wspierać inicjatywy wspomagające tych, którzy jako małoletni zostali seksualnie wykorzystani przez ludzi Kościoła. Fundacją pokieruje Marta Titaniec, współinicjatorka telefonu zaufania „Zranieni w Kościele”. Na drugiego członka zarządu desygnowano ks. Tadeusza Michalika z diecezji tarnowskiej. Członkami rady, której przewodniczy abp Wojciech Polak, zostali m.in. Wiktor Porycki – przedstawiciel osób skrzywdzonych, oraz o. Adam Żak – dyrektor krakowskiego Centrum Ochrony Dziecka. Episkopat zatwierdził też poprawki w statucie naniesione przez Watykan.

Jak nieoficjalnie dowiedział się „Tygodnik”, biskupi zadeklarowali, że każdy z nich (także emeryci) przekaże na fundację 2 tys. zł – przyniesie to fundacji ok. 300 tys. zł. Ponadto zobowiążą wszystkich księży do wpłacenia co roku minimum po 150 zł. Daje to ok. 3,3 mln zł. W niektórych diecezjach (np. zielonogórsko-gorzowskiej i elbląskiej) biskupi już zobowiązali księży do przekazania po 200 zł. Abp ­Polak prowadzi rozmowy także z Konferencją Męskich Zgromadzeń Zakonnych dotyczące uczestnictwa zakonów w utrzymywaniu fundacji, ­bowiem duża część ofiar została skrzywdzona przez zakonników.

---------------------------------------------------

Przywoływanie św. Józefa na patrona szemranej fundacji dającej pretekst do opodatkowania wszystkich księży (a więc tak naprawdę parafian, bo księża co do zasady utrzymują się z doobrowolnych danin wiernych) w celu wypłacania odszkodowań za pedozabawy księży zboczeńców - jest bluźnierstwem wołającym o pomstę do Nieba i mam nadzieję, że św. Józef nie puści tego płazem.

Niniejszym nie widzę sensu dalszego wspierania finansowego działalności Kościoła katolickiego w Polsce. Od dzisiaj środki, które przekazywałem w niedziele na parafialną tacę będę przeznaczać na katolickie misje zagraniczne, do znanych mi osobiście kapłanów, co do których mam moralną pewność, że ich nie zmarnują.

Skończyło się. Metoda walki z nowotworem jest tylko jedna. Trzeba go zagłodzić.

środa, 20 listopada 2019

Pan Bóg ma do pomocy różne boginie

Tako rzecze o. Remigiusz Recław SI

https://youtu.be/9dZVzzgAcRA