wtorek, 16 września 2008

homoseksualizm - po prostu element świata nastolatków

Wydawnictwo Znak, jak czytamy na stronie internetowej, to nowoczesne wydawnictwo z tradycjami. Od 1959 roku wydaje książki, które wpisały się trwale do kanonu kultury. Dzieła Karola Wojtyły, Josepha Ratzingera, Czesława Miłosza, Leszka Kołakowskiego, ks. Józefa Tischnera, Normana Daviesa, Umberto Eco...

...to gwarancja dobrej literatury pięknej, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci...

...nie zapomina również o najmłodszych czytelnikach i proponuje im wiele ciekawych tytułów...


Niestety, dzisiejsze Wydawnictwo Znak promuje KUlturę przez duże KU. Najlepszym tego dowodem jest wydanie promującej homoseksualizm książki "Chłopak czy dziewczyna?", o której czytamy:

Marcus i Frannie mówią o sobie „bliźnięta jednomózgowe” - i nie tylko dlatego, że każde z nich marzy o znalezieniu wymarzonego chłopaka. Są oryginalni, niezależni i doskonale się uzupełniają: Marcus jest gejem, ale to Frannie łatwiej mówić o jego orientacji, Frannie jest heteroseksualna, ale to Marcus lepiej potrafi prowadzić rozmowę na czacie, by zaintrygować chłopaka. Posuwa się jednak za daleko: zaczyna podszywać się pod Frannie, żeby rozmawiać sam na sam z jej wybrankiem - i... zakochuje się po uszy.

Chłopak czy dziewczyna? to klasyczna opowieść o miłości i o pomieszaniu tożsamości, niezwykle zabawna, pełna zwrotów akcji i inteligentnych dialogów. Jest wyjątkowa także z innego powodu - homoseksualizm jednego z głównych bohaterów nie jest tu potraktowany jako problem - jest po prostu elementem świata nastolatków.


Jak widać czasy się zmieniają, a wraz z nimi zmieniają się kanony "kultury"...

poniedziałek, 15 września 2008

Jak będzie po francusku: spieprzaj dziadu?

Jak donosi La Croix, Jego Schizmatyckość Andrzej kardynał Vingt-Trois, przewodniczący Konferencji (schizmatyckiego) Episkopatu Francji stwierdził, iż relacje między papieżem a episkopatem francuskim nie są oparte na zasadzie służebnej podległości (ne sont pas des rapports de subordination servile).

Kardynał podczas briefingu po spotkaniu z papieżem mówił także, iż:

papieskie zalecenia nie mają charakteru poleceń szefa kierowanych do podwładnych. Papiez nie jest prezesem międzynarodowego koncernu, który odwiedza jakiś krajowy oddział.

Przyjęliśmy go i wysluchaliśmy jak brata, który przyjechał umocnić w wierze swoich współpracowników, z którymi jest w łączności.

Jesteśmy w łączności z nim, utrzymujemy stosunki życzliwości i współpracy, a kiedy mamy mu coś do powiedzenia, to mu to mówimy.

niedziela, 14 września 2008

Papież o kapłaństwie i Mszy "po staremu"

...należy po raz kolejny podkreślić, że kapłaństwo jest w Kościele niezbędne, dla dobra samego laikatu. Kapłani to dar Boga dla Kościoła. Kapłani nie mogą upoważnić wiernych do pełnienia czynności związanych z realizacją właściwej im misji. Drodzy Bracia w biskupstwie, zachęcam was, byście starali się pomagać księżom żyć w ścisłym zjednoczeniu z Chrystusem. Ich życie duchowe jest podstawą ich życia apostolskiego. Łagodnie zachęcajcie ich do codziennej modlitwy i do godnego sprawowania sakramentów świętych, zwłaszcza sakramentu Eucharystii i sakramentu pokuty, tak jak to czynił św. Franciszek Salezy w stosunku do księży ze swej diecezji.

Trzeba, żeby każdy ksiądz czuł się szczęśliwy, że służy Kościołowi. W ślad za proboszczem z Ars, synem waszej ziemi i patronem wszystkich proboszczów na świecie, nieustannie powtarzajcie, że największą rzeczą, jaką może czynić człowiek, to dawać wiernym Ciało i Krew Chrystusa i odpuszczać grzechy.

(...)

Sprawowanie liturgii jest najwyższym wyrazem życia kapłana i biskupa, a także katechetycznego nauczania. Drodzy Bracia, ciążący na was obowiązek uświęcania wiernych jest niezbędny dla wzrastania Kościoła. W motu proprio „Summorum pontificum” uściśliłem warunki spełniania tego obowiązku w kwestii dotyczącej możliwości posługiwania się zarówno mszałem bł. Jana XXIII (1962) jak i mszałem papieża Pawła VI (1970). Widoczne są już owoce tych nowych zaleceń, i mam nadzieję, że dochodzi już dzięki Bogu do uspokojenia umysłów. Zdaję sobie sprawę z waszych trudności, ale nie wątpię, że uda się wam w rozsądnym czasie znaleźć satysfakcjonujące wszystkich rozwiązania, tak by cała tkana tunika Chrystusa nie uległa dalszemu rozerwaniu. W Kościele nikt nie jest zbędny. Trzeba, by każdy bez wyjątku mógł czuć się w nim jak u siebie, a nigdy jak odrzucony. Bóg, który kocha wszystkich ludzi i nie chce utracić żadnego z nich, powierza nam tę misję pasterską, czyniąc nas pasterzami swojej owczarni. Możemy tylko składać Mu dziękczynienie za zaszczyt i zaufanie, jakim nas darzy. Starajmy się więc zawsze być sługami jedności!


Przemówienie Benedykta XVI wygłoszone podczas spotkania z episkopatem Francji.14 września 2008 r

Polecamy powyższe słowa ku rozważeniu również naszym, polskim P.T. kapłanom i biskupom.

wtorek, 9 września 2008

Historia Mszy świętej

Zaprzyjaźniony portal katolicy.net opublikował dossier autorstwa Dra Pawła Milcarka, poświęcone historii liturgii Mszy świętej. Ta oparta na wielu materiałach źródłowych publikacja winna stać się lekturą obowiązkową dla wszystkich miłośników liturgii, a zwłaszcza dla tych, którzy zastanawiają się, o co tak właściwie chodzi tym tradycjonalistom". Miłej lektury!

czwartek, 4 września 2008

Nowy Ruch Liturgiczny

Jesteśmy świadkami, dokonującej się w Kościele odnowy liturgicznej, zapoczątkowanej z inicjatywy Ojca Świętego Benedykta XVI. Z wielu stron padają apele o powstanie nowego ruchu liturgicznego, który udzieliłby swojego wsparcia zamierzeniom Papieża. Także w Polsce, w kręgu osób którym bliska jest troska o liturgię katolicką, wytworzyła się inicjatywa zmierzająca do tego celu. Zapraszamy do regularnej lektury nowego portalu internetowego.