środa, 30 kwietnia 2008

Abp Damian Zimoń pacyfikuje Mszę trydencką

Ze smutkiem i niedowierzaniem informujemy (za naszym forum) iż Abp Damian Zimoń, Metropolita Górnośląski zabronił ks. Wojciechowi Grzesiakowi, wikariuszowi parafii św. Stanisława BiM w pobliskim Bytomiu oraz ks. Piotrowi Lisieckiemu, wikariuszowi parafii św. Wojciecha w Radzionkowie, odprawiania Mszy świętej w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego (trydenckiej), która miała być od najbliższej niedzieli celebrowana w Piekarach Śląskich w kościele na Kalwarii, za wiedzą, zgodą i błogosławieństwem proboszcza Bazyliki Piekarskiej i piekarskiego Dziekana, ks. prał. Władysława Nieszporka, który nie dość, że był bardzo przychylnie nastawiony do tej inicjatywy, to jeszcze polecił proboszczom piekarskim rozwiesić w parafiach plakaty z informacją o Mszach Trydenckich, jak również pomógł w organizacji audycji w lokalnym Radio Piekary, poświęconej liturgii Mszy świętej.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko poprosić Was, Drodzy Czytelnicy, o modlitwę różańcową za wstawiennictwem Matki Bożej Piekarskiej w intencji Arcybiskupa Damiana Zimonia, któremu nie przeszkadzają np. neokatechumenalne "wieczerze paschalne" z macą, chanukiją i Komunią świętą przyjmowaną na siedząco, a przeszkadza katolicka Msza święta odprawiana w tym samym rycie, w którym On sam, za młodu sprawował przez ponad 10 lat swego kapłaństwa Najświętszą Ofiarę.

ONZ zaniepokojona utrudnianiem dostępu do aborcji w Polsce

Jak donosi serwis LifeNews.com, Rada Praw Człowieka ONZ jest zaniepokojona niskim dostępem do zabiegów aborcyjnych w Polsce. Zgromadzenie Ogólne ONZ wezwało rząd polski do ułatwiania dostępu do aborcji wszystkim kobietom, które się do tego zabiegu kwalifikują.

Przypomnijmy, że chodzi o tę samą ONZ, o której niedawno Benedykt XVI z szacunkiem mówił iż jest to narzędzie służące całej rodzinie ludzkiej.

Jak rozumiemy, papieżowi chodziło o narzędzie zbrodni...

wtorek, 29 kwietnia 2008

Masowa apostazja w Indiach

Jak donosi KAI, Prawie 1800 indyjskich chrześcijan powróciło do wyznawania hinduizmu, swej pierwotnej religii. Ceremonia ich „oczyszczenia” (shuddikaran) odbyła się 27 kwietnia w Borivli koło Bombaju.
Przewodniczący jej Swami Narendra Maharadż powiedział, że w stanach Maharasztra i Gudżarat do hinduizmu powróciło 42 tys. osób, wcześniej nawróconych na chrześcijaństwo. Wszyscy oni należą do tzw. ludności plemiennej.

(...)

Z kolei 14 kwietnia w mieście Tirunelveli w stanie Tamilnadu ponad tysiąc chrześcijańskich dalitów (niedotykalnych) wróciło do religii hinduistycznej. Organizatorzy tej ceremonii zapowiedzieli, że w najbliższych miesiącach uczyni to kolejne 20 tys. chrześcijan w Villupuram.


Ciekawe, czy ci Hindusi poprzednio nawracali się na katolicyzm, czy może raczej "nawracali" ku darmowej żywności, edukacji i opiece medycznej? Bo tym się głównie ostatnio zajmuje Kościół katolicki w Indiach.

Módlmy się o opamiętanie dla apostatów!

sobota, 26 kwietnia 2008

wspomnienie dowolne św. Maski

Dzisiaj w naszej galerii osobliwości - Msza święta posoborowa, celebrowana przez - cieszącą się szczególną estymą Jego Eminencji Krzysztofa kard. Schonborna - wspólnotę Katholische Jugend, w kościele p.w. Chrystusa Króla w Gloggnitz (Dolna Austria). Proszę zwrócić uwagę na cyboria z drogocennej wikliny, w których konsekrowano pszenne grzanki. Przy okazji jedno pytanie - dlaczego ta konkomediantka nie nosi na sobie prześcieradła z dziurą na głowę i kolorowego szalika, jak pozostali dwaj komendianci?



















piątek, 25 kwietnia 2008

Msza święta w formie "zwyczajnej"

Tym razem - Wiedeń i Kościół Młodzieżowy, oczko w głowie Jego Eminencji Krzysztofa kard. Schonborna.

Na pierwszym planie widzimy buty wiernego, który zapewne upadł na twarz przed swoim Panem i Bogiem.
...bo kazanie było nudne...

Najświętsza Ofiara - jak przystało na nawiązanie do tradycji pierwszych chrześcijan - jest odprawiana na taborecie, a wierni w niej uczestniczący leżą sobie rozwaleni, jak gajowy po wypłacie.

Pojemny ten "odpowiedni taboret"! W pobliżu taboretu znajduje się krzyż wykonany zapewne z elementów przyniesionych z pobliskiego śmietnika.

Bez gitary w dzisiejszych czasach nie może się obejść żadna celebracja Mszy świętej.

Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata... Wierna z rękami w kieszeniach spogląda gdzieś w dal... Pewnie na kolegę.

Komunia święta,oczywiście pod obiema postaciami. W sprotestantyzowanych wspólnotach posoborowych inny sposób przyjmowania nie jest wystarczająco kosher.

Proszę zwrócić uwagę na "skromny" strój jednej z "wiernych", która najprawdopodobniej za chwilę będzie paradować przed "przewodniczącym zgromadzenia", któremu do taboreta "przyniesie dary". A potem się dziwić, że są molestowania wszelakie...

Po Mszy świętej "katolicka młodzież" jak widać zabawia się we wzajemne obłapianie po biuście (panowie panie) lub po zadku (panie panów).

Ave Maria... x10
pokornie proszę
w intencji tych zagubionych owiec i ich oczadziałego pasterza.